

Peugeot 5008 z silnikiem 2.0 HDi trafił do nas z zapchanym filtrem cząstek stałych i problemami po stronie recyrkulacji spalin. To dwie usterki, które bardzo często chodzą w parze – i nie jest to przypadek.
Poniżej przebieg realizacji oraz wyjaśnienie, dlaczego DPF i EGR tak lubią psuć się razem.
Dlaczego DPF i EGR psują się razem
Zawór EGR zawraca część spalin z powrotem do układu dolotowego, żeby obniżyć temperaturę spalania i emisję tlenków azotu. Spaliny są brudne – niosą sadzę, która w kontakcie z oparami oleju z odmy tworzy w kolektorze twardą, smolistą warstwę.
Efekt jest kaskadowy. Zakoksowany dolot ogranicza przepływ powietrza, silnik pracuje na zbyt bogatej mieszance, produkuje więcej sadzy. Ta sadza trafia prosto do filtra cząstek stałych, który zapycha się szybciej, niż przewidział producent.
Dlatego samo zajęcie się DPF przy zakoksowanym EGR to leczenie objawu. Filtr zapcha się ponownie, bo źródło problemu zostało nietknięte. W drugą stronę działa to tak samo.
W silnikach 2.0 HDi to bardzo typowy scenariusz, zwłaszcza przy autach z wyższym przebiegiem i eksploatacji miejskiej.
Z jakimi objawami przyjeżdżają właściciele
- kontrolka DPF albo silnika, która nie chce zgasnąć
- tryb awaryjny i wyraźny spadek mocy
- szarpanie i nierówna praca na niskich obrotach
- rosnący poziom oleju w misce – efekt przerywanych cykli wypalania
- częste, długie wypalania: auto grzeje się na postoju, wentylator chodzi
- zwiększone spalanie
- dym z wydechu, czasem charakterystyczny zapach
Ten 5008 przyjechał z pełnym kompletem. Diagnostyka potwierdziła zapchany filtr oraz błędy po stronie układu recyrkulacji spalin.
Ten sam silnik siedzi w kilkunastu modelach
2.0 HDi (DW10) to jedna z popularniejszych jednostek wysokoprężnych na polskim rynku. Znajdziesz ją w:
- Peugeot: 308, 508, 3008, 5008, Expert, Traveller
- Citroen: C4, C5, C5 Aircross, Jumpy, Berlingo, SpaceTourer
- Opel: nowsze Grandland, Zafira Life, Vivaro
- DS: DS7 Crossback
Jeśli masz któryś z tych modeli z podobnymi objawami – opisany tu przebieg prac wygląda tak samo. Różni się głównie sposób dostępu do sterownika.
Diagnostyka – co sprawdzamy zanim cokolwiek ruszymy

Pełny odczyt sterownika to zawsze pierwszy krok. Interesuje nas nie tylko lista aktywnych błędów, ale też historia: ile było prób wypalania, jak się kończyły, jaki jest szacowany poziom zapełnienia filtra.
Sprawdzamy również:
- stan fizyczny wydechu i filtra – czy struktura nie jest już uszkodzona
- poziom i stan oleju – przy przerywanych wypalaniach paliwo trafia do miski, a mocno rozcieńczony olej to realne zagrożenie dla silnika
- szczelność dolotu i stopień zakoksowania
- stan turbosprężarki – zapchany wydech potrafi ją wykończyć
Zdarza się, że po diagnostyce odsyłamy klienta z informacją, że na tym etapie wystarczy wypalanie serwisowe. Uczciwiej powiedzieć to od razu niż sprzedać najdroższe rozwiązanie każdemu, kto zadzwoni.
Wypalanie, czyszczenie, wymiana czy usunięcie
Wypalanie serwisowe – najtańsza opcja i zawsze pierwsza do sprawdzenia. Jeśli filtr nie jest skrajnie zapchany, wymuszona regeneracja może wystarczyć. Przy niezmienionym stylu jazdy problem jednak wraca.
Czyszczenie filtra – wymontowanie i płukanie. Działa, ale nie zawsze i nie na długo. Przy dużych przebiegach struktura ceramiczna bywa już naruszona.
Wymiana na nowy – najdroższe rozwiązanie, koszt liczony w tysiącach złotych. Przy zachowaniu tego samego sposobu użytkowania i zakoksowanym EGR nowy filtr zapcha się tak samo jak stary.
Usunięcie DPF i EGR programowo – dezaktywacja obu funkcji w sterowniku. Znikają cykle wypalania, kontrolki i tryb awaryjny, przestaje rosnąć poziom oleju, a dolot nie zakoksowuje się dalej. To rozwiązanie wybiera większość właścicieli aut z wyższym przebiegiem, gdzie kolejne naprawy przestają mieć sens ekonomiczny.
Kluczowe jest robienie obu naraz. Zajęcie się samym DPF przy problematycznym EGR to półśrodek, po którym problem wraca.
Przebieg realizacji krok po kroku
- Diagnostyka – odczyt błędów, historia wypalań, stan zapełnienia filtra
- Ocena stanu silnika – poziom oleju, dolot, turbosprężarka, szczelność
- Pełny odczyt oprogramowania ze sterownika
- Backup pliku oryginalnego – archiwizowany u nas, przypisany do numeru VIN
- Modyfikacja mapy – dezaktywacja funkcji filtra cząstek stałych i recyrkulacji spalin
- Zapis pliku przy stabilnym zasilaniu
- Kasowanie błędów i kontrolny odczyt parametrów
- Jazda testowa i ponowny odczyt
Backup to punkt, na którym nie idziemy na skróty. Klient może wrócić do stanu fabrycznego w dowolnym momencie – przy sprzedaży auta czy w razie potrzeby.
Efekt po realizacji
Kontrolki zgasły, auto wyszło z trybu awaryjnego i odzyskało pełną charakterystykę mocy. Zniknęły cykle wypalania, a razem z nimi problem rosnącego poziomu oleju.
Poprawiła się też kultura pracy na niskich obrotach – to typowe, gdy przyczyną szarpania był zakoksowany dolot i nieprawidłowo pracujący zawór recyrkulacji.
Kontrolny odczyt po jeździe testowej nie wykazał nowych kodów. Całość zamknięta w jeden dzień roboczy.
Najczęstsze pytania
Czy trzeba robić DPF i EGR razem?
Nie zawsze, ale w większości przypadków tak. Zakoksowany dolot i źle pracujący EGR to główne źródło sadzy, która zapycha filtr – sama praca nad DPF często nie rozwiązuje problemu na dłużej.
Rośnie mi poziom oleju. Skąd to się bierze?
Z przerywanych cykli wypalania – paliwo trafia do miski olejowej. Mocno rozcieńczony olej traci właściwości smarne, więc nie warto z tym zwlekać.
Może wystarczy samo wypalanie?
Czasem tak i zawsze sprawdzamy to na starcie. Po diagnostyce mówimy, na jakim etapie jest filtr.
Czy dotyczy to też innych modeli z 2.0 HDi?
Tak. Ten sam silnik siedzi w 308, 508, 3008, Expercie, a po stronie Citroena w C4, C5, Jumpy i Berlingo. Przebieg prac jest analogiczny.
Ile trwa realizacja?
Jeden dzień roboczy. Auto najczęściej wraca do właściciela następnego dnia.
Czy da się przywrócić stan fabryczny?
Tak. Plik oryginalny zostaje w naszym archiwum i wgrywamy go z powrotem na życzenie.
Masz 5008 albo inny model z 2.0 HDi?
Jeśli kontrolka nie chce zgasnąć, auto wpada w tryb awaryjny albo rośnie Ci poziom oleju – zadzwoń. Podaj model, rocznik i wersję silnika, a powiemy, co pokaże diagnostyka i jaki zakres prac ma sens.
Masz ten sam problem w swoim aucie?
Podaj markę, model i rok – sprawdzimy wersję sterownika i powiemy, co da się zrobić. Wycena i konsultacja bez zobowiązań.
Wolisz pisać? Napisz do nas lub zobacz cennik usług.
Realizacja w 1 dzień roboczyBackup oryginalnego pliku










